Centrum Prasowe Uniwersytetu SWPS

nagrody
  • Blog Strefy Psyche

    • Seks i psychopatia

      11. 01. 2018 | 09:18

      Seks i psychopatia Co pobudza psychopatę? W jakie relacje wchodzą osoby o skłonnościach psychopatycznych? Jakimi są kochankami? Z czego wynika ich specyficzne postrzeganie seksu? Odpowiedzi na te pytania szukamy podczas wykładu psychologa i seksuologa dr Roberta Kowalczyka. Prelegentdr Robert Kowalczyk - psycholog, seksuolog kliniczny[…]

      Czytaj więcej...
    • Jak nie dać się zmanipulować reklamie?

      05. 01. 2018 | 14:18

      Jak nie dać się zmanipulować reklamie? „Może inni dają się zwieść reklamie, ale na pewno nie ja!” – czy to zdanie nie brzmi znajomo? I zarazem odrobinę niewiarygodnie, jeśli przyjrzeć się stertom niepotrzebnych rzeczy zalegających mieszkanie. Ale uwaga, przed manipulacjami stosowanymi w reklamie możemy skutecznie się[…]

      Czytaj więcej...
    • Mindfulness w codziennym życiu

      22. 12. 2017 | 14:18

      Mindfulness w codziennym życiu „Nasz umysł to czasopismo ukazujące się co cztery sekundy” – napisał Herbert Marshall McLuhan – jeden z najwybitniejszych teoretyków komunikowania masowego i środków przekazu. Jak zatem w natłoku codziennych obowiązków i zalewających nas informacji zadbać o właściwy odpoczynek umysłu? W[…]

      Czytaj więcej...
    • Świąteczne gry psychologiczne

      12. 12. 2017 | 13:48

      Świąteczne gry psychologiczne Święta są dogodnym czasem na uaktywnienie gier psychologicznych. Mogą one odbywać się przez samymi Świętami, w ich trakcie oraz po ich zakończeniu. W gry grać może każdy - od młodych po starych, mogą się odbywać wśród rodziny i wśród przyjaciół,[…]

      Czytaj więcej...
    • Potęga nieracjonalnych decyzji

      06. 12. 2017 | 10:09

      Potęga nieracjonalnych decyzji Czy znasz osobę, która wybierając dżem na śniadanie, swój gust opiera na wyliczeniach matematycznych, nigdy nie działa pod wpływem emocji? Jeżeli tak, to osoba ta stanowi wyjątek, ponieważ ludzie zazwyczaj nie kalkulują racjonalnie i po prostu ulegają pokusom. Dr Wojciech[…]

      Czytaj więcej...
    • Zmianooporni i zmianolubni

      09. 10. 2017 | 01:59

      Zmianooporni i zmianolubni Badania psychologów odkrywają fascynujące różnice, jakimi na poziomie biologicznym, osobowościowym i społecznym charakteryzują się ludzie wyznający konserwatywne i liberalne poglądy polityczne. Opowiada o nich dr Konrad Bocian, psycholog z sopockiego wydziału Uniwersytetu SWPS.Jednym z wyznaczników stosunku do zmiany są wyznawane poglądy[…]

      Czytaj więcej...
    • Zmień traumę na dobre

      28. 09. 2017 | 01:59

      Zmień traumę na dobre Choroba, utrata pracy, śmierć bliskiej osoby, ale też awaria samolotu podczas lotu mogą wywołać traumę. Zespołu stresu pourazowego może doświadczyć każdy, nie tylko żołnierze powracający z wojny. Jak stresujące zdarzenia przekuć w pozytywne zmiany - na to pytanie odpowiada Joanna[…]

      Czytaj więcej...
    • Trauma wczesnodziecięca i lękowe style więzi

      22. 09. 2017 | 14:18

      Trauma wczesnodziecięca i lękowe style więzi Jak rozpoznać kiedy mamy do czynienia z normalną reakcją na nienormalną sytuację? Jak dzieci i dorośli radzą sobie ze skutkami traumy? Kiedy możemy mówić o zaburzeniach po traumie? U kogo szukać pomocy, kiedy skutki traumy dezorganizują życie? O aleksytymii, czyli[…]

      Czytaj więcej...
    • Siła różnorodnych zespołów

      07. 09. 2017 | 16:22

      Siła różnorodnych zespołów Pracodawcy zatrudniając nowego pracownika, starają się, by pasował do zespołu, był podobny do pozostałych, np. pod względem wieku, określonych cech czy wartości. Dlaczego jednak szukamy owej jednorodności, skoro wiemy, że zróżnicowany zespół jest bardziej kreatywny i efektywny? Czy warto budować[…]

      Czytaj więcej...
    • Zagubiony jak rodzic

      06. 09. 2017 | 01:59

      Zagubiony jak rodzic Bycie rodzicem należy do najtrudniejszych zadań i ról. Tym bardziej teraz, kiedy wiele bezspornych prawd zostało obalonych i upowszechniły się nowe typy rodzin. Nic, co kiedyś było stałe, oczywiste i pewne, dzisiaj takie nie jest.Jakie wyzwania stoją przed współczesnymi rodzicami? –[…]

      Czytaj więcej...

Strona rekomendowana przez: PAP Nauka w PolscePatronat: MNiSW

Znajdź eksperta

 lub 

Centrum Prasowe SWPS - Informacje prasowe

Nowe imię nienawiści: hejt

Co czwarta osoba korzystająca z internetu padła ofiarą hejtera, a ponad 11 proc. użytkowników przyznaje się do obraźliwego komentowania innych ludzi, zjawisk i wydarzeń - tak wynika z badań SW Research z 2014 na temat zjawiska hejtu i skala ta niepokojąco rośnie każdego roku. O konsekwencjach dyskursu nienawiści mówi Jakub Kuś, psycholog nowych technologii z Uniwersytetu SWPS we Wrocławiu.

pobierz

„Ja tylko hejtuję jej idiotyczne poglądy”, „Shejtowałem mu posta” - przejawy dyskryminacji i negatywne komentarze w sieci są w mowie potocznej definiowane jako hejt, a nie jako agresja czy nienawiść. W jaki sposób hejt zastąpił nienawiść? Czy zastosowanie tego zapożyczenia z języka angielskiego, zmieniającego wydźwięk samego działania, ma wpływ na jego percepcję? Autorzy krzywdzących wypowiedzi określając swoje zachowanie mianem „swobodnego hejtu”, tłumią przykre dla nich uczucie napięcia, wynikające ze zderzenia pozytywnej samooceny z negatywnym i niepożądanym społecznie działaniem, które podejmują.

Teoria dysonansu społecznego utworzona przez Leona Festingera zakłada, że wszyscy posiadamy silną potrzebę zgodności myśli i sądów, a także myśli i postaw. Jeśli jednak elementy te są ze sobą sprzeczne wówczas organizm reaguje silnym napięciem i dążeniem do natychmiastowej redukcji przykrego stanu emocjonalnego. Jednym ze sposobów radzenia sobie w takiej sytuacji jest przeformułowanie znaczenia wypowiedzianych słów lub przyjętej postawy. Innymi słowy znacznie łatwiej jest się przyznać, nawet samemu przed sobą, że „hejtuje” się daną osobę czy grupę społeczną, niż że się ją nienawidzi.

To, że hejt w odbiorze społecznym nie ma tej samej wagi co nienawiść, wynika ze specyfiki samego internetu. Zdaniem badaczy nowych technologii, internet znacząco wpłynął na percepcję tego, co jest i nie jest dopuszczalne, a nawet etyczne. Zmienia myślenie ludzi zarówno o nich samych, niekiedy ingeruje w osobowość i tożsamość, a tym samym prowadzi do przedefiniowania tego, co jest społecznie akceptowalne. Już sam fakt surfowania po sieci, wejścia w komunikację prowadzoną poprzez internetowe łącza, sprawia, że znacznie łatwiej jest wulgarnie i agresywnie obrazić internautę po drugiej stronie monitora, niż sąsiada na klatce schodowej czy przechodnia na ulicy. Hejter często bezwiednie przyjmuje, że jego agresja jest też pewną wirtualną konwencją, stylem komunikacji. Konwencją, która jak się okazuje nie pozostaje bez wpływu na jej autorów.

Badania Andrei Flores i Carrie James wykazały, że bez względu na to, jakie role społeczne pełnimy, jak siebie postrzegamy i oceniamy w rzeczywistości, to w przestrzeni wirtualnej wszyscy myślimy w sposób egoistyczny i wzmacniamy w sobie podejście skrajnie indywidualistyczne. W efekcie społeczeństwo cyfrowe i jego członkowie zatracają wiele norm społecznych, które spajają grupy funkcjonujące w świecie rzeczywistym. Nowych, konstruktywnych norm kulturowych, prawnych, społecznych, które mogłyby zastąpić te odziedziczone ze świata analogowego lub już nie istniejące – na razie nie ma. Magdalena Kamińska nazywa ten moment w rozwoju sieci „cyfrowym Dzikim Zachodem”, gdzie dozwolone jest to, co internauta uważa za słuszne i daje mu wolność, a złe jest to, co w jakikolwiek sposób go ogranicza. Tego rodzaju mentalność powoduje, że nieskrępowane wyrażanie wrogości czy agresji jako metody komunikowania się z ludźmi w sieci staje się akceptowane.

Łatwość dzielenia się swoją opinią w internecie i brak zakorzenionych silnych norm regulujących zachowania w sieci, przyczynia się do ciągłego wzrostu zarówno liczby osób prześladowanych, jak i prześladujących. Dlaczego? Ponieważ pogłębiające się podziały społeczne tworzą w dyskursie publicznym coraz to nowe obszary konfliktów, w których orężem wykorzystywanym przez obie strony jest właśnie hejt.

Przyjęcie specyficznej roli „wojownika” wzmacnia poczucie własnej wartości i sprawczości. Jest wyborem atrakcyjnym, ponieważ sprzyja zaspokojeniu potrzeby przynależności i określa cel: walkę z wrogiem politycznym lub ideologicznym. Jest również łatwo dostępny. Młodym osobom poszukującym swojego miejsca na świecie prościej jest odnaleźć się w roli wojownika walczącego w słusznej sprawie, niż pracownika etatowego, właściciela firmy, studenta, męża, matki czy ojca. Agresja przestaje być czymś zakazanym, ponieważ na wojnie dozwolone są wszystkie środki. W wielu przypadkach geneza internetowej agresji jest więc makiaweliczna: „cel uświęca środki”. Tego typu postawa sprzyja również przyjmowaniu specyficznych „filtrów poznawczych”, a logika działania i percepcji zjawisk zostaje sprowadzona do najprostszego, najprymitywniejszego poziomu.

Nienawiść internetowych “wojowników” jest wyrażana tym łatwiej, im szerzej i głębiej zachodzi u nich proces dehumanizujący ofiarę czy ofiary. Hejterzy dokonują bardzo wielu kognitywnych reinterpretacji, aby było im łatwiej jednoznacznie i deprecjonująco określić wroga. Możliwość prowadzenia brutalnej walki w słusznym celu, daje hejterom poczucie władzy i wzmacnia poczucie własnej wartości tym bardziej im wyższą pozycję społeczną zajmuje atakowana osoba.

Mimo, że za powstrzymaniem fali hejtu opowiada się większość użytkowników polskiego intenetu, to co dziesiąty uczestnik badania SW Research uważa, że nie powinno się walczyć z agresją w sieci. Jeszcze groźniejszym zjawiskiem jest obojętność, która sprzyja upowszechnianiu się komunikacji opartej na przemocy. Ponad 20 proc. wszystkich badanych nie ma zdania na temat walki z hejterami, agresja w sieci jest im obojętna. Milczenie sprzyja normalizacji zachowań przemocowych i akceptacji norm „cyfrowego Dzikiego Zachodu”.

Jak radzić sobie z przejawami agresji i pogłębiającym się zjawiskiem hejtu? Najskuteczniejszym rozwiązaniem, które wymaga konsekwentnej pracy od podstaw, jest tzw. trening empatii. Jeżeli od najmłodszych lat będziemy uczyli dzieci w rodzinie i szkole, że cyfrowa krzywda boli analogowo, a po drugiej stronie monitora znajduje się żywy, czujący ból człowiek, to zminimalizujemy szanse na pojawienie się hejtu w przyszłości. Jeżeli tego nie zrobimy, to na własne życzenie staniemy się ofiarami cyfrowej rewolucji, którą wykreowaliśmy i nad którą nie umieliśmy skutecznie zapanować.

ekspert Jakub Kus


Komentarze

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Prev Next

Homo Multitaskus

Mimo wybitnych zdolności analitycznych nie radzimy sobie ze zmiennością i złożonością świata. Nasze umysły nie nadążają za rozwojem nowych technologii. Wielozadaniowość, której się od nas wymaga, jest mitem. O tym,...

Czytaj więcej

Być w centrum uwagi

Zmieniłaś fryzurę, założyłaś nowe buty. Dlaczego nikt tego nie zauważył? Dlaczego nikt nie pochwalił? Przecież tak się starałaś, żeby dobrze wypaść, żeby zrobić na innych wrażenie. Albo dla odmiany wyobraź...

Czytaj więcej

„Ciche dni” jako metoda rozwiązywania ko…

Konflikty, kłótnie, spory i sprzeczki z najbliższymi pojawiają się w życiu większości z nas. Zaskakuje niewielka wiedza, jaką mają ludzie odnośnie genezy, dynamiki i rozwiązywania konfliktów interpersonalnych, a zwłaszcza tych,...

Czytaj więcej

Miej plan na zdrowie

Samo postanowienie „schudnę” nie wystarczy, bo jest zbyt abstrakcyjne. Trzeba precyzyjnie sformułować cel, opracować plan, wyznaczyć zadania na każdy dzień i strategię na wypadek sytuacji kryzysowej. Karolina Zarychta, psycholog zdrowia z...

Czytaj więcej

Co nas napędza? Gdy ciekawość jest emoc…

Co sprawia, że działamy mimo obaw i wątpliwości? Z czego wynika nasza nieustanna chęć eksperymentowania? Dlaczego poszukujemy nowych rozwiązań, choć przecież moglibyśmy poprzestać na starych, sprawdzonych schematach? Odpowiedź jest prosta:...

Czytaj więcej

Video

Audio

Jakie są osoby przedsiębiorcze?

Magdalena Kubów, ekspert kierunku zarządzanie i przywództwo, Uniwersytet SWPS (czas 00:26; 631 KB)

Pokolenie sieci może stworzyć firmy-idee

Magdalena Kubów, ekspert kierunku zarządzanie i przywództwo, Uniwersytet SWPS (czas 00:45; 1,05 MB)

 

 Zobacz więcej